Jeśli mamy wąski przedpokój, ważne jest, aby urządzić go w taki sposób, by wydawał się nieco większy. Kolor ścian, mebli i podłogi ma znaczenie – to on nadaje ton całej przestrzeni. Jak urządzić wąski przedpokój?
- Jakie ściany do wąskiego przedpokoju?
- Jakie podłogi wybrać, gdy mamy wąski przedpokój?
- Jak umeblować wąski przedpokój?
Jakie ściany do wąskiego przedpokoju?
Mając niewielki i wąski przedpokój, musimy uważać przede wszystkim na to, aby go nie zagracić. Im mniej mebli tym lepiej, jednak o tym aspekcie więcej napiszemy w dalszej części. Podstawową kwestią, z jaką będziemy się zmagać na samym początku, jest kolor ścian. Jak powinniśmy pomalować wąski przedpokój? Cóż, dla nikogo nie będzie to zaskoczenie, ale ściany w takim przedpokoju powinny być przede wszystkim jasne – białe lub beżowe. Możesz postawić także na kolory pastelowe, takie jak jasny niebieski czy miętowa zieleń – najważniejsze jest, aby barwa ścian nie przytłaczała i nie sprawiała, że przedpokój będzie jeszcze węższy. Odpadają więc ciemne brązy czy granaty.
Jeśli nie chcesz mieć przedpokoju pomalowanego na jeden kolor, dobrym pomysłem może być oklejenie pomieszczenia fototapetą. Może to być obraz przestrzeni lub gór, jednak ważne jest, aby wzór nie był gęsty i dawał wrażenie „oddechu”. Jeżeli jednak decydujesz się na dwukolorowe ściany, zastanów się nad technikami, które pomogą zachować harmonię pomieszczenia bez efektu przytłoczenia.
Jakie podłogi wybrać, gdy mamy wąski przedpokój?
W przypadku wąskich pomieszczeń wszystko ma znaczenie. Oprócz koloru ścian istotne są także podłogi, które mogą optycznie powiększyć pomieszczenie. Jakie podłogi wybrać? Boazeria czy tradycyjny parkiet przykryty ciemnym dywanem mogą nie spełnić swojej roli – jeśli masz taką możliwość, wybierz panele podłogowe z jasnego drewna lub materiału drewnopodobnego. Jasne drewno będzie odbijać światło i sprawi, że pomieszczenie wyda się większe. Najlepszym pomysłem będzie dobranie podłogi podobnego lub tego samego koloru, co ściany – sprawi to, że pomieszczenie nie będzie mocno przełamane, a jego objętość optycznie się powiększy.
Dobrym pomysłem może być także położenie na podłodze płytek ceramicznych, które pięknie odbijają światło. Dodatkowo płytki sprawdzają się w pomieszczeniach narażonych na zabrudzenia – a przedpokój jest takim miejscem. Wykończenie podłogi materiałem odblaskowym to prosty zabieg, który wprowadza więcej światła do wnętrza bez ingerencji w układ pomieszczeń.
Jak umeblować wąski przedpokój?
Jeśli chcemy umeblować przedpokój, a zwłaszcza wąski przedpokój, najlepiej zróbmy to w jak najbardziej oszczędny sposób. Wysokie szafki i pufy warto sobie odpuścić – w przedpokoju powinno być tylko to, co niezbędne. Aby zachować jak najwięcej przestrzeni, można w korytarzu ustawić jedną, wąską szafkę, lepsze będą jednak zwykłe wieszaki. Problematyczna może być szafka na buty, tutaj jednak również warto postawić na szerokość i wysokość – w przedpokoju można ustawić wąskie półki, które przymocowane będą do ściany.
Co jeszcze powinno znaleźć się w przedpokoju? Przede wszystkim duże lustro. Jeśli mamy taką możliwość, warto pomyśleć nad zamontowaniem go na całej szerokości ściany. Dzięki temu pomieszczenie wyda się jeszcze większe – lustro to najlepszy sposób na poszerzenie przestrzeni. Możesz je zawiesić naprzeciwko wejścia lub obok wieszaków – wtedy spełni funkcję zarówno dekoracyjną, jak i praktyczną przed wyjściem z domu.
W przypadku wąskiego przedpokoju mniej mebli gra na naszą korzyść – warto postawić na minimalizm. Jeżeli dysponujesz niewielką przestrzenią, unikaj wolnostojących komod i skrzyń. Zamiast tego postaw na montowane do ściany panele z haczykami oraz przyścienną ławeczkę o niewielkiej głębokości. Taka organizacja pozwoli zachować przejrzystość pomieszczenia i ułatwi poruszanie się po nim.
4 komentarze
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem są jasne kolory, które optycznie powiększają pomieszczenia. Kiedyś mieszkałem w mieszkaniu, w którym maleńki przedpokój był obity ciemną boazerią. Koszmar.
Wąski i długi przedpokój to chyba najgorsze, co się może przydarzyć. Nic tam się nie da wstawić, żeby to miało ręce i nogi… Współczuję wszystkim, którzy borykają się z tym problemem. Może ten artykuł będzie pomocą?
To prawda, że jasne kolory pięknie poszerzają wnętrza. A co do tapet – widoki moim zdaniem przytłaczają wnętrze, lepiej wybrać jakieś delikatne wzory
Pomalowałam u siebie na miętową zieleń, rok później już wszystko było zapaćkane błotem. Pomalowałam jeszcze raz. Mam słabość do tego koloru:)