Bujaki, jeździki i chodziki dla maluchów, jakie mają zalety? Na co uważać?

Każdy rodzic stara się wspierać swoje dziecko zarówno w kwestii rozwoju umysłowego, jak I fizycznego. Gdy nasz maluch zaczyna raczkować, zastanawiamy się jak ułatwić mu naukę chodzenia I zwykle jako pierwszy przychodzi nam do głowy zakup chodzika. Czy to dobry pomysł? Odpowiedź znajdziecie w naszym artykule.

Aby zorientować się w aktualnych nowościach w świecie zabawek i akcesoriów wspierających rozwój dziecka, warto odwiedzić strony internetowe takie jak. np. www.urwis.pl/dla-najmlodszych/bujaki-jezdziki-chodziki. Gdy zapoznamy się z ofertą producentów tego typu urządzeń, łatwiej będzie nam wybrać najlepszą z możliwych opcji.

Bujaki, chodziki, jeździki, pchacz – do czego służą?

  1. Chodzik
  2. Najpopularniejszy i chyba najszerzej znany przyrząd do nauki chodzenia dla dzieci to chodzik. Jest to obręcz zamocowana na stelażu z kółkami. Dziecko ma podparcie w postaci miękkiego siedziska, które pomaga mu utrzymać równowagę, jednocześnie mając możliwość chodzenia. Ponadto chodziki bardzo często są wyposażone w blaty interaktywne, które dodatkowo wzmagają zainteresowanie malucha tym przyrządem. Zaletą chodzików jest również to, że dziecko w nim siedzące jest zabezpieczone przed upadkiem, czy bolesnym zderzeniem np. ze ścianą, dlatego rodzice mogą na chwilę spuścić swoją pociechę z oczu.

  3. Jeździk
  4. To urządzenia spełnia jednocześnie funkcję zabawki oraz przyrządu do nauki chodzenia. Początkowo zapewnia dziecku stabilne oparcie, które jest niezwykle ważne, gdy uczy się ono wstawania. Dzięki zamontowanym kółkom można go przesuwać, co też zwykle robią maluchy, które potrafią już stać, a żeby podążyć za przesuwającą się zabawką, zaczynają chodzić. Ponadto dziecko może na nim osiąść i odpychać się nóżkami, co przygotowuje je do nauki jazdy na rowerze.

  5. Bujak
  6. Bujak to przenośne urządzenie przypominające fotelik lub kołyskę. Możemy położyć lub posadzić w nim dziecko i przypiąć pasami, dzięki czemu mamy pewność, że nie wyjdzie z niego i nie zrobi sobie krzywdy. Bardzo często bujaki są wyposażone w zwisające nad nim zabawki, podobnie jak w kołysce, które maja przykuć uwagę malucha i zająć go na jakiś czas.

  7. Pchacz
  8. To bardzo proste urządzenie wyposażone jest w rączkę do trzymania i kółeczka, często główna część pchacza wyglądem przypomina jakieś zwierzę. Jest to przede wszystkim zabawka, która może wspomóc naukę chodzenia dzięki zapewnieniu dziecku stabilnego oparcia. Mały odkrywca na pewno poczuje się o wiele pewniej, gdy podczas pierwszych kroków będzie miał stałe oparcie, które dodatkowo przemieszcza się razem z nim.

Drewniany jeździk dla dziecka

Na co uważać przy zakupie przyrządów do nauki chodzenia?

Gdy zdecydujemy się na któreś z opisanych wyżej urządzeń, musimy przed dokonaniem zakupu zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów. Jak każda zabawka dla dziecka, tak i chodzik, bujak, pchacz i jeździk powinny mieć odpowiednie atesty gwarantujące bezpieczeństwo małym użytkownikom. Ponadto ważna jest jakość wykonania sprzętu, gdyż musimy mieć pewność, że ten nie połamie się w trakcie użytkowania i dziecko się nie skaleczy. Każda zabawka i przyrząd powinien być dopasowany do wieku i wzrostu malucha.

Jak bezpiecznie korzystać z przyrządów do nauki chodzenia?

Bardzo ważne jest, aby dziecko nie spędzało zbyt dużo czasu w chodziku, gdyż wymusza on nie do końca zdrową dla sylwetki pozycję. Poza tym, aby nauczyć się bezpiecznie przemieszczać, musimy pozwolić naszemu maluchowi na upadki, które w chodzi są niemożliwe. Z drugiej strony, jeśli nasza pociecha nie jest specjalnie zainteresowana np. jeździkiem, to nie powinniśmy jej zmuszać do zabawy tym narzędziem. Nauka chodzenia ma przebiegać naturalnie i w odpowiednim dla dziecka czasie.

3 komentarze

  1. olkka88 7 września 2017 Reply

    Artykuł ciekawy i pouczający, zwłaszcza że wiele matek zastanawia się, co będzie najlepsze dla rozwoju ich dziecka, a przecież coś takiego jak bujaki, jeździki czy pchacze mają na ten rozwój rzeczywisty wpływ, abstrahując już od walorów rozrywkowych i zwykłej zabawy dla dziecka.

  2. kucza 26 października 2017 Reply

    U mnie największym powodzeniem cieszył się jeździk, którym mała poruszała się po mieszkaniu o każdej porze dnia, a czasem i nocy.

  3. Ela 25 lutego 2019 Reply

    Z chodzikami to ostrożnie. Ja bym dziecku nie dała, lepiej niech uczy się chodzić w sposób naturalny. Powinno stawiać swoje pierwsze kroki w jak najbardziej naturalnych warunkach. Chodzik daje mu asekurację, a właśnie żeby nauczyć się chodzić prawidłowo, powinno się uczyć chodzić bez niej. Tak to widzę.

    Jeździk to lepsza zabawka. A pchacze to chyba z wymienionych tu zabawek działają najbardziej rozwijająco.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*