Start Rodzina i Wychowanie Bujaki, jeździki i chodziki dla maluchów, jakie mają zalety? Na co uważać?

Bujaki, jeździki i chodziki dla maluchów, jakie mają zalety? Na co uważać?

autor Aleksandra Kostka
3 komentarze
Drewniany chodzik dla dziecka

Każdy rodzic stara się wspierać swoje dziecko zarówno w kwestii rozwoju umysłowego, jak i fizycznego. Gdy nasz maluch zaczyna raczkować, zastanawiamy się jak ułatwić mu naukę chodzenia i zwykle jako pierwszy przychodzi nam do głowy zakup chodzika. Czy to dobry pomysł? Odpowiedź znajdziecie w naszym artykule.

Aby zorientować się w aktualnych nowościach w świecie zabawek i akcesoriów wspierających rozwój dziecka, warto odwiedzić strony internetowe takie jak np. www.urwis.pl/dla-najmlodszych/bujaki-jezdziki-chodziki. Gdy zapoznamy się z ofertą producentów tego typu urządzeń, łatwiej będzie nam wybrać najlepszą z możliwych opcji.

Czym różnią się bujaki, chodziki, jeździki i pchacze?

Chodzik

Najpopularniejszy i chyba najszerzej znany przyrząd do nauki chodzenia dla dzieci to chodzik. Jest to obręcz zamocowana na stelażu z kółkami. Dziecko ma podparcie w postaci miękkiego siedziska, które pomaga mu utrzymać równowagę, jednocześnie mając możliwość chodzenia. Ponadto chodziki bardzo często są wyposażone w blaty interaktywne, które dodatkowo wzmagają zainteresowanie malucha tym przyrządem. Zaletą chodzików jest również to, że dziecko w nim siedzące jest zabezpieczone przed upadkiem, czy bolesnym zderzeniem np. ze ścianą, dlatego rodzice mogą na chwilę spuścić swoją pociechę z oczu.

Jeździk

To urządzenie spełnia jednocześnie funkcję zabawki oraz przyrządu do nauki chodzenia. Początkowo zapewnia dziecku stabilne oparcie, które jest niezwykle ważne, gdy uczy się ono wstawania. Dzięki zamontowanym kółkom można go przesuwać, co też zwykle robią maluchy, które potrafią już stać, a żeby podążyć za przesuwającą się zabawką, zaczynają chodzić. Ponadto dziecko może na nim osiąść i odpychać się nóżkami, co przygotowuje je do nauki jazdy na rowerze.

Bujak

Bujak to przenośne urządzenie przypominające fotelik lub kołyskę. Możemy położyć lub posadzić w nim dziecko i przypiąć pasami, dzięki czemu mamy pewność, że nie wyjdzie z niego i nie zrobi sobie krzywdy. Bardzo często bujaki są wyposażone w zwisające nad nim zabawki, podobnie jak w kołysce, które mają przykuć uwagę malucha i zająć go na jakiś czas. Dziecko w bujaku pozostaje w jednym miejscu, ale ruch bujania działa uspokajająco i rozwija koordynację ruchową.

Pchacz

To bardzo proste urządzenie wyposażone jest w rączkę do trzymania i kółeczka, często główna część pchacza wyglądem przypomina jakieś zwierzę. Jest to przede wszystkim zabawka, która może wspomóc naukę chodzenia dzięki zapewnieniu dziecku stabilnego oparcia. Mały odkrywca na pewno poczuje się o wiele pewniej, gdy podczas pierwszych kroków będzie miał stałe oparcie, które dodatkowo przemieszcza się razem z nim. Pchacz nie wymusza żadnej pozycji – dziecko trzyma się go według własnego wyboru, co czyni go najbardziej naturalnym wsparciem w nauce chodzenia.

Drewniany jeździk dla dziecka

Kryteria wyboru bezpiecznych przyrządów do nauki chodzenia

Gdy zdecydujemy się na któreś z opisanych wyżej urządzeń, musimy przed dokonaniem zakupu zwrócić uwagę na kilka szczegółów. Jak każda zabawka dla dziecka, tak i chodzik, bujak, pchacz i jeździk powinny mieć odpowiednie atesty gwarantujące bezpieczeństwo małym użytkownikom. W Polsce obowiązuje norma EN 1273 dla chodzików oraz EN 71 dla zabawek – obecność oznaczeń CE świadczy o zgodności z wymogami unijnymi.

Jakość wykonania sprzętu ma zasadnicze znaczenie, gdyż musimy mieć pewność, że ten nie połamie się w trakcie użytkowania i dziecko się nie skaleczy. Zwróć uwagę na stabilność konstrukcji – szeroka podstawa zapobiega przewracaniu się urządzenia. Materiały powinny być nietoksyczne, odporne na ślnienie i łatwe do czyszczenia. Każda zabawka i przyrząd powinien być dopasowany do wieku i wzrostu malucha. Regulowana wysokość siedziska w chodziku lub długość rączki w pchaczu pozwala dostosować urządzenie do rosnącego dziecka.

Warto również sprawdzić opinie innych rodziców, którzy już korzystali z danego modelu. Szczególną uwagę należy zwrócić na blokadę kółek – w chodzykach powinna być możliwość zatrzymania ruchu, gdy chcemy nakarmić dziecko lub gdy maluch jest zmęczony.

Zasady bezpiecznego użytkowania przyrządów wspierających rozwój motoryczny

Bardzo ważne jest, aby dziecko nie spędzało zbyt dużo czasu w chodziku, gdyż wymusza on nie do końca zdrową dla sylwetki pozycję. Ortopedzi zalecają, by maksymalny czas korzystania z chodzika nie przekraczał 15–20 minut dziennie. Dłuższe przebywanie w tym urządzeniu może opóźnić naturalną naukę chodzenia i wpłynąć negatywnie na rozwój mięśni nóg oraz prawidłowe ustawienie stóp.

Aby nauczyć się bezpiecznie przemieszczać, musimy pozwolić naszemu maluchowi na upadki, które w chodziku są niemożliwe. Dziecko uczy się równowagi właśnie przez próby i błędy – to naturalny element rozwoju motorycznego. Dlatego warto ograniczyć czas w chodziku na rzecz swobodnego raczkowania i stawiania pierwszych kroków bez sztucznego wsparcia.

Z drugiej strony, jeśli nasza pociecha nie jest specjalnie zainteresowana np. jeździkiem, to nie powinniśmy jej zmuszać do zabawy tym narzędziem. Nauka chodzenia ma przebiegać naturalnie i w odpowiednim dla dziecka czasie. Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie – niektóre zaczynają chodzić w 10. miesiącu życia, inne dopiero w 16. miesiącu, i obie sytuacje mieszczą się w normie rozwojowej.

Niezależnie od wyboru urządzenia, nigdy nie zostawiaj dziecka bez nadzoru. Nawet najbezpieczniejszy sprzęt nie zastąpi czujności rodzica. Upewnij się, że pomieszczenie, w którym maluch się porusza, jest wolne od schodów, ostrych krawędzi mebli czy przedmiotów, które mogą spaść. Dobrą praktyką jest używanie bramek zabezpieczających w drzwiach i u szczytu schodów.

podobne artykuły

3 komentarze

olkka88 7 września 2017 - 13:36

Artykuł ciekawy i pouczający, zwłaszcza że wiele matek zastanawia się, co będzie najlepsze dla rozwoju ich dziecka, a przecież coś takiego jak bujaki, jeździki czy pchacze mają na ten rozwój rzeczywisty wpływ, abstrahując już od walorów rozrywkowych i zwykłej zabawy dla dziecka.

odpowiedz
kucza 26 października 2017 - 13:32

U mnie największym powodzeniem cieszył się jeździk, którym mała poruszała się po mieszkaniu o każdej porze dnia, a czasem i nocy.

odpowiedz
Ela 25 lutego 2019 - 12:07

Z chodzikami to ostrożnie. Ja bym dziecku nie dała, lepiej niech uczy się chodzić w sposób naturalny. Powinno stawiać swoje pierwsze kroki w jak najbardziej naturalnych warunkach. Chodzik daje mu asekurację, a właśnie żeby nauczyć się chodzić prawidłowo, powinno się uczyć chodzić bez niej. Tak to widzę.

Jeździk to lepsza zabawka. A pchacze to chyba z wymienionych tu zabawek działają najbardziej rozwijająco.

odpowiedz

zostaw komentarz

TEKSTOWY NET

artykuły w serwisie tekstowy.net to subiektywne opinie, porady na podstawie doświadczeń autorów, wskazówki, które mogą zainspirować naszych czytelników, historie, które zaciekawią Ciebie oraz niebanalne teksty.

@2012 Copyright TEKSTOWY NET