Kto jako pierwszy przekroczył barierę prędkości dźwięku?

Wielu ludzi ceni sobie spokój, bezpieczeństwo i stabilność, jednak cywilizacja rozwija się dzięki tym, którzy potrafią opuścić swoją strefę komfortu i przekraczać granice, które wydają się niemożliwe do przekroczenia. Spełnienie marzeń o podboju świata nie jest oparte jedynie na romantycznych potrzebach ludzkiej psychiki. Za marzeniem muszą bowiem podążyć najwyższej jakości inżynieryjne rozwiązania. Przyjrzyjmy się więc przekraczaniu bariery dźwięku.

Fizyka dla Polaków

Nie każdy z nas wie, że nie ma czegoś takiego jak stała prędkość dźwięku.Należy wziąć pod uwagę wysokość na jakiej się znajdujemy, temperaturę i substancję, w jakiej rozchodzi się fala dźwiękowa.  W powietrzu w temperaturze 15 stopni Celsjusza na poziomie morza dźwięk rozchodzi się z prędkością 340 m/s, czyli  1224 km/h. Te fakty brzmią jednak dosyć sucho dla przeciętnego Polaka.  Aby wyjaśnić to bardziej obrazowo wykorzystajmy butelkę wódki.

Dźwięk będzie rozchodził się prawie pięciokrotnie szybciej w szkle butelki niż w alkoholu. Ponadto mieszkańcy Pomorza, stukając się kieliszkami w czasie toastu, dysponują wyższą prędkością dźwięku niż górale w Tatrach. Należy również dodać, że wraz ze wzrostem temperatury wódki rośnie prędkość dźwięku, co może w jakimś stopniu tłumaczy fakt, że osoby pijące ciepły alkohol słyszą więcej.

Bariera dźwięku - pokonywanie

Kto pierwszy przekroczył barierę dźwięku?

Kiedy samolot zbliża się do prędkości dźwięku powietrze ulega znacznemu zagęszczeniu i stawia opór, który został bardzo obrazowy nazwany barierą dźwięku w 1936 roku przez W. F. Hiltona. Przekroczenie tej bariery stało się możliwe dopiero dzięki wynalezieniu silników odrzutowych. Wcześniejsze silniki śmigłowe przy tak dużej prędkości stawały się po prostu znacznie mniej efektywne.

Prędkość dźwięku została pokonana w roku 1947 przez amerykańskiego pilota Charlesa Yeagara. Aby próba mogła skończyć się sukcesem samolot Bell X-1 został wyniesiony najpierw na wysokość 13 tys. metrów, by prędkość, którą należy pokonać, była mniejsza (jeśli nie rozumiesz, wróć do poprzedniej lekcji o rozchodzeniu się dźwięku w wódce na różnych wysokościach). Udało się wtedy osiągnąć zawrotną jak na tamte czasy prędkość 1126 km/h. Niemcy uważają, że udało im się dokonać tego wyczynu już w 1945, jednak nie ma na to żadnych dowodów.

Baumgartner – pierwszy człowiek naddźwiękowy

Współczesne samoloty osiągają już prędkość dźwięku bez żadnego problemu, więc człowiek musiał postawić sobie kolejny cel. W 2012 roku świat obiegła informacja o projekcie Stratos, w którym uczestniczył Felix Baumgartner. Austriak został wtedy wyniesiony na wysokość 39 km, skąd…skoczył. W czasie spadania udało mu się osiągnąć prędkość 1357,6 km/h, czyli szybszą niż pierwszy samolot naddźwiękowy.

57-letni wiceprezes Google pobił Baumgartnera

Austriak nie cieszył się jednak swoim rekordem zbyt długo, ponieważ w 2014 roku bez blasku fleszy Alan Eustace pobił jego wynik, skacząc z wysokości ponad 41 kilometrów. Nie udało mu się osiągnąć wyższej prędkości. Wynika to prawdopodobnie ze znacznie większego doświadczenia Baumtangera, jednak wysokość przekracza wszelkie wyobrażania. Często mówi się: sky`s the limit, ale należy zapytać, czy można znaleźć jeszcze wyższe niebo, z którego można skoczyć?

2
1

1 Comment

  1. marcin 29 listopada 2016 Reply

    Fajne ciekawostki. Podrzucę to bratankowi, on się interesuje samolotami.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*