Co można chcieć na gwiazdkę? Lista realnych życzeń

W każde Święta pojawia się ten sam problem – prezenty. Trzeba rzucić się znowu w wir poszukiwań, wytężać mózg i wędrować bez końca po handlowych galeriach w nadziei, że spłynie na nas olśnienie. Sam osobiście mam nieraz wrażenie, że okazje, wymagające kupowania prezentów, pojawiają się jedna za drugą niemal bez przerwy. I za każdym razem mam żal do poprzednich pokoleń, że powymyślały aż tyle tych świąt i uroczystości.

Ten kłopot ma jednak dwa aspekty – nie tylko ty zastanawiasz się, co podarować innym, lecz równocześnie inni zastanawiają się, co podarować tobie. I ponieważ często są tak samo wyprani z pomysłów jak ty, nieraz pada z ich strony pytanie: „Co chcesz dostać na Święta”?” I co zwykle odpowiadasz? Zapewne „nie wiem” albo „wszystko jedno”.

To zrozumiałe, że musząc tyle myśleć nad prezentami dla innych, nie lubisz, kiedy jeszcze cię zmuszają, byś myślał też nad prezentem dla siebie. Ale przecież właśnie dlatego, że sam znasz ten przedświąteczny ból, powinieneś postarać się ulżyć swoim bliskim i jakoś ich naprowadzić na właściwy trop. Czy sam nie czułbyś się lepiej, gdyby każdy ci jasno powiedział, co by chciał dostać?

Ale czego można sobie życzyć na Gwiazdkę? Bo nie wystarczy, niestety, zastanowić się nad tym, czego się pragnie. Nie powiesz nikomu, żeby ci kupił nowy samochód lub zafundował urlop na Hawajach. Czego można chcieć na Święta, ale tak, żeby nie przeholować? Bez nerwów! Jest sporo takich rzeczy.

ładnie zapakowane prezenty

1. Ciuchy

Że wszyscy tak nienawidzą na Święta wełnianych skarpet, to nie znaczy, że w ogóle ciuchy jako prezent odpadają, prawda? Może jest coś co sobie upatrzyłeś/upatrzyłaś? I dotąd sobie tego odmawiasz, no bo choć to naprawdę ładna rzecz, to nie jest ci niezbędna do życia. Ale skoro są Święta, to czemu nie? Ta szałowa kiecka na pewno będzie na tobie wyglądać lepiej niż na sklepowym manekinie.

2. Książka

Miałem taki czas w życiu, że po prostu zaczytywałem się do upadłego w „Świecie Dysku” Pratchetta. I na każde Święta, urodziny czy inną tego typu okazję, dostawałem do kolekcji następną książkę z tej serii. Sytuacja była komfortowa, bo ludzie nie mieli problemu z kombinowaniem, co by mi tu można kupić, a ja za każdym razem byłem tak samo zadowolony.

Pomyśl, może i ty ucieszyłbyś się z jakiejś książki? Prawdopodobnie, jak wielu innych, nie zaopatrujesz się w literackie nowości na bieżąco, bo w sklepach i księgarniach tyle za nie zdzierają, że strach. Ale Święta są idealną sytuacją, żeby sobie na to pozwolić.

Oczywiście to nie musi być beletrystyka. I nawet nie musisz w ogóle mieć na myśli konkretnej książki. Możesz po prostu zażyczyć sobie jakąś książkę poruszającą temat twoich zainteresowań. No wiesz, nie mówisz wtedy, że chciałbym taką a taką książkę takiego a takiego autora, tylko na przykład, że chciałbyś jakąś książkę o wędkarstwie, piłce nożnej, historii Chin itp. Coś związanego z twoją pasją.

książki ułożone w stos

3. Płyta

A może masz ulubionego wykonawcę lub zespół? No to co, że utwory muzyczne bez krępacji zasysasz z sieci? Oficjalna, oryginalna płyta to zawsze co innego.

4. Akcesoria komputerowe

W dzisiejszych czasach, gdy każdy tyle czasu spędza przy komputerze, możesz też zażyczyć sobie czegoś, co wzbogaci to twoje prywatne „stanowisko dowodzenia”. Może słuchawki (zwłaszcza, jeśli na przykład siedzisz zwykle przed monitorem do późnej nocy i chętnie posłuchałbyś muzyki, ale wszyscy domownicy już śpią). Pendrive? Może nowa klawiatura albo mysz? A może po prostu jakaś wypasiona gra? Kto powiedział, że komputer ma służyć tylko do pracy? Święta są! Należy ci się coś od życia!

5. Kosmetyki i perfumy

Do facetów to może średnio pasuje, ale jeśli jesteś przedstawicielką płci pięknej, to z pewnością ucieszą cię jakieś dobre kosmetyki lub perfumy. Nawet jeżeli masz ich już całą szafkę. Przecież się nie zmarnują, prawda?

Co jeszcze? Zastanów się. Może jest coś, czego tu nie wymieniłem? Na pewno masz swoje własne zainteresowania, które pomogą naprowadzić (ciebie samego i innych) na odpowiedni prezent. A jak nie, to zawsze możesz sobie zażyczyć bombonierkę, bo takie rzeczy lubią chyba wszyscy, a Święta to czas, gdy możemy – przynajmniej na chwilę – zapomnieć o odchudzaniu.