Jak działa transport międzynarodowy w czasie pandemii?

Pandemia koronawirusa wywróciła gospodarkę do góry nogami a wraz z nią transport i przewozy międzynarodowe. W najtrudniejszym okresie lockdownu, kiedy granice zostały zamknięte, nawet transport produktów spożywczych był mocno utrudniony. Jak dokładniej pandemia zmieniła transport międzynarodowy?

Transport towarów – nowe zasady

Od momentu ogłoszeni pandemii koronawirusa, regulacje związane z epidemią zmieniały się kilkukrotnie. Bez wątpienia jednak transport międzynarodowy jest jednym z najważniejszych działów gospodarki, i jego ograniczenie wiązałoby się z poważnymi konsekwencjami. Jednak kierowcy bardzo często, zwłaszcza w momentach, w którym w danym kraju pojawiał się nowy wariant wirusa, czy też na początku pandemii, kiedy gdy punktem na mapie Europy były Włochy, musieli stać na granicy wiele godzin czy nawet dni, przechodząc kontrole sanitarne i poddając się testom. W początkach pandemii, zarówno dla kierowców, jak i osób prywatnych podróżujących na przykład do pracy, obowiązkowa była 14- dniowa kwarantanna po powrocie do kraju. Wraz z upływem czasu zaczęto jednak szukać innych sposobów, aby usprawnić transport międzynarodowy.

Obecnie nie ma większych problemów z transportem towarów przez granicę. Transport międzynarodowy oferują duże firmy transportowe jak Fracht, wiele z nich działa w obecnych warunkach sprawnie i szybko.

Jak pandemia wpłynęła na transport międzynarodowy?

Jak już zostało wspomniane, był czas, kiedy transport towarów z poszczególnych krajów był bardzo utrudniony. Na początku pandemii wielu kierowców bało się jechać do Włoch, z czasem na czarnej liście pojawiały się także inne kraje europejskie lub spoza Europy. Sytuacja jednak dynamicznie zmieniała się i zmienia nadal, granice otwierane są i zamykane, jednak transport odbywa się stale – czasem wolniej, czasem nieco płynniej. Pandemia wymusiła jednak pewne regulacje, między innymi nowe restrykcje sanitarne. Każdy kierowca musi bowiem mieć zapewnione przez kierownictwo firmy środki do dezynfekcji, a jeśli zajdzie taka potrzeba, wykonywane teksty na obecność wirusa Covid-19. Wydaje się jednak, że obecnie transport towarów nie jest poza szczególnymi przypadkami znacząco zakłócony. Co więcej, wraz z lockdownem wzrosły potrzeby konsumenckie i popyt na towary z zagranicy, a spowodowane to było w dużej mierze większym zainteresowaniem zakupami online. Było to kolejne wyzwanie, na jakie musiały odpowiedzieć firmy transportowe.

Jakie firmy przewozowe radzą sobie w pandemii?

Firmy przewozowe przechodziły przez ciężki czas głównie na początku pandemii. Wiele kursów było odwoływanych, niejednokrotnie trzeba było również wysłać pracowników na urlopy. Z czasem sytuacja się ustabilizowała. Dużym problemem był także transport prywatny, między innymi pracowników tymczasowych wykonujących pracę poza granicami kraju. Linie lotnicze praktycznie zawiesiły działalność, jedyną opcją była podróż lądowa. Jednak busy pracownicze mogły jeździć zapełnione tylko w połowie, co oznaczało, że koszty podróży były dużo większe, a cena przewozu wzrosła. Część firm przetrwała ten czas i nadal funkcjonuje, część musiała zawiesić działalność. Jednak transport międzynarodowy nadal ma się dobrze — oparta jest na nim w końcu ogromna część światowej gospodarki handlu towarem.

0 Comments

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*