Najbardziej jadowite pająki TOP 5

Jakie są najbardziej niebezpieczne istoty w świecie zwierząt? Dzikie drapieżniki? Owady przenoszące groźne choroby? Ależ nie mój Drogi Czytelniku! Owszem niosą one ze sobą śmiertelne zagrożenie, ale tytuł najbardziej niebezpiecznego gatunku na świecie należy do kogo innego. Kto zasłużył na niego bardziej? Pająki! W naszym artykule przedstawimy ci 5 najgroźniejszych ich rodzajów. Zobacz czego musisz się wystrzegać!

Jaki jest najgroźniejszy pająk na świecie? Czarna wdowa!

Często spotykany w Ameryce Północnej niewielki pajączek uznawany jest za najgroźniejsze zwierzę na ziemi. Skąd wzięła się jego oryginalna nazwa? Została nadana dlatego, że samice tego gatunku pożerają swoich partnerów. Przeciętna długość dorosłej samicy to 8-10 mm, ale zdarzają się okazy, które osiągają nawet 50 mm!

Neurotoksyna tego pająka jest 15 razy silniejsza niż jad grzechotnika. Trucizna przedostająca się do ciała człowieka po ukąszeniu przez czarną wdowę wywołuje uszkodzenie zakończeń nerwowych, co może prowadzić do paraliżu mięśni i drgawek oraz wywoływać ból. Objawy te mogą utrzymywać się nawet przez 48 godzin! Ukąszenie czarnej wdowy rzadko jest śmiertelne, gdyż wstrzykuje ona do organizmu swojej ofiary bardzo małą dawkę jadu.

czarna wdowa

Chcesz poznać najbardziej jadowitego pająka świata? Oto wałęsak brazylijski!

Nie jesteś fanem pająków? Jeśli tak to ten gatunek będzie długo odwiedzał cię w koszmarach. Wałęsak brazylijski, występujący na terenie Ameryki Łacińskiej słynie ze swej jadowitości i agresywności. W jego jadzie znajduje się toksyna Tx2-6. Po przedostaniu się do ludzkiego organizmu powoduje silny ból, nadmierną potliwość, ślinotok, arytmię, a nawet porażenie nerwowe, które może prowadzić do śmierci.

Toksyna Tx2-6 w szczególny sposób działa na mężczyzn. Wywołuje bowiem długotrwałą i bolesną erekcję. Z tego powodu trwają badania naukowe na tej substancji, których celem ma być opracowanie leku pomagającego w walce z przypadłościami związanymi z impotencją.

Pustelnik brunatny – zagrożenie rodem z Ameryki

Loxosceles reclusa – brzmi groźnie? I słusznie bo pod tą nazwą kryje się jeden z najbardziej jadowitych pająków na świecie. Ubarwiony na brązowo, charakteryzujący się długimi odnogami porośniętymi rzadką szczeciną z charakterystycznym czarnym znakiem w kształcie skrzypiec i trzema parami oczu sieje postrach wśród mieszkańców południowych i środkowych stanów USA.

Jego ugryzienie powoduje wystąpienie dużego stanu zapalnego i obrzęku. Osoba ugryziona może również odczuwać nudności i zmęczenie. Ukąszenie tego pająka należy leczyć od razu. Tylko natychmiastowa interwencja lekarska może powstrzymać spowodowaną działaniem jadu, martwicę tkanek i ochronić ukąszonego przed amputacją kończyny.

Ptasznik australijski – postrach z najmniejszego kontynentu świata

Ten gatunek zamieszkuje tereny Queensland i Nowej Południowej Walii. Słynie ze swojego brunatnoczarnego ubarwienia. Gatunek ten żyje w szczelinach skał, pod kamieniami i pniami drzew, najczęściej w okolicy domów lub w parkach i ogrodach.

Uznany został za jeden z najbardziej agresywnych gatunków, co ze względu na to, że żyje on blisko ludzi może być szczególnie niebezpieczne. Jego ukąszenie wywołuje duszności, nudności, skurcze mięśni, a w niektórych wypadkach nawet wstrząs anafilaktyczny i śmierć. Choć przypadki śmiertelne zdarzają się niezwykle rzadko. Wszystko za sprawą odkrycia w 1979 roku surowicy, chroniącej przed niebezpiecznymi skutkami jadu.

ptasznik

Latrodectus hasselti – niebezpieczny kuzyn Czarnej Wdowy

Tego jadowitego pająka można spotkać w Australii oraz Azji Południowej i Południowo-Wschodniej. Nieliczne okazy zamieszkują również tereny Nowej Zelandii. Osiąga on niewielkie rozmiary, długość ciała samicy nie przekracza 1 centymetra. Samiec może mieć jedynie 4 mm długości! Jego jad zawiera neurotoksyny.

Po przedostaniu się do krwiobiegu wywołuje intensywne bóle głowy, brzucha i kończyn. W 1956 roku naukowcy opracowali antidotum likwidujące nieprzyjemne objawy i chroniące zarażonego przed śmiercią. Dlatego w dzisiejszych czasach przypadki zgonów wywołanych ukąszeniem Latrodectusa są niezwykle rzadkie. Antidotum podaje się pacjentowi we wlewie dożylnym. Zastrzyk domięśniowy jest w tym wypadku nieskuteczny.

0
3